Radomska policja nieustannie monitoruje przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, a jednym z przykrych przykładów wykroczeń był niedawny przypadek zatrzymania kierowcy na ulicy Kozienickiej. Mężczyzna, jadąc samochodem marki Toyota, znacznie przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci z grupy Speed zareagowali błyskawicznie, co skutkowało nie tylko obligatoryjnym mandatem, ale również zatrzymaniem prawa jazdy.
W trakcie kontroli, przeprowadzonej 25 lutego przez funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego, odkryto, że 48-letni kierowca poruszał się z prędkością 106 km/h, podczas gdy w danym rejonie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Konsekwencje, jakie poniósł mężczyzna, obejmują nałożenie mandatu karnego w wysokości 1500 zł oraz zdobycie 13 punktów karnych, co w praktyce oznacza, że mężczyzna stracił prawo jazdy na okres trzech miesięcy.
Przypadek ten stanowi przypomnienie dla mieszkańców Radomia o konieczności przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Policja podkreśla, że nadmierna prędkość jest jednym z głównych czynników przyczyniających się do wypadków, a konsekwencje nieodpowiedzialnego zachowania na drodze mogą być tragiczne. Apeluje się do wszystkich kierowców o rozwagę i dostosowywanie prędkości do warunków panujących na drodze, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie i innym uczestnikom ruchu.
Źródło: Policja Radom
Oceń: Policja z grupy Speed zatrzymała kierowcę w obszarze zabudowanym za nadmierną prędkość
Zobacz Także

